Hederasal

Czy dziecko potrzebuje antybiotyku? To zależy od rodzaju infekcji

Światowa organizacja zdrowia (WHO) podaje, że aż 40% antybiotyków przepisywanych jest niewłaściwie. W Polsce niestety bardzo często mamy do czynienia z pochopnym przepisywaniem antybiotyków, bez stwierdzenia przyczyny choroby. Dlaczego tak się dzieje?

Katar, kaszel, bolące gardło? Na recepcie mamy antybiotyk.

Lekarze bardzo często przepisują antybiotyk bez wykonania antybiogramu, przede wszystkim z powodu długo trwającej diagnostyki mikrobiologicznej. Zarówno lekarzowi, jak i rodzicom, zależy na natychmiastowej reakcji na objawy choroby oraz szybkim wyleczeniu dziecka. Dlatego najczęściej lekarz przepisuje antybiotyk o szerokim spektrum działania w sytuacji, gdy można zastosować preparat o wąskim spektrum działania. Zdarza się także, że nie ma wskazań do leczenia antybiotykiem, ponieważ mamy do czynienia z infekcją wirusową. Wtedy na kaszel wystarczy syrop np. Hederasal, Herbapect Junior, Prospan, na katar inhalacje z solą fizjologiczną, a na gorączkę zaufany lek przeciwgorączkowy.

Antybiotyk dobry na wszystko?

Niestety wielu Polaków uważa, że przeziębienie i grypę leczy się antybiotykami. Wynika to najczęściej z niewiedzy. Otóż bolące gardło, wodnisty katar, gorączkę i osłabienie organizmu najczęściej wywołują wirusy, a nie bakterie. Zatem nie wyleczy się ich antybiotykiem, ponieważ wirusy to niewielkie mikroorganizmy, nieposiadające budowy komórkowej. Infekcja bakteryjna charakteryzuje się najczęściej nagłym, silnym bólem gardła, nudnościami, wymiotami, a kaszel i katar raczej nie występują. Należy pamiętać, że każda infekcja wirusowa może przeobrazić się w bakteryjną. Można to rozpoznać np. jeśli wydzielina z nosa zmieni barwę na zielonkawo-żółtą.

Jakie są skutki zbyt częstego przyjmowania antybiotyków u dzieci?

Zbyt częste przyjmowanie antybiotyków u dzieci, które przebywają w większej grupie dzieci, np. przedszkolnej, prowadzi do nabycia odporności bakterii na dany antybiotyk. Te odporne bakterie krążą w grupie niedoleczonych dzieci, powodując kolejne infekcje układu oddechowego, a to doprowadza w krótkim czasie do sytuacji, w której organizm dziecka nie może poradzić sobie ze zjadliwą bakterią. Antybiotyk pierwszego rzutu po prostu nie zadziała i wtedy zdarza się, że dziecko otrzymuje antybiotyk jeden po drugim. Dlatego antybiotyk należy podawać tylko w uzasadnionych przypadkach i możliwie jak najrzadziej. Nie oznacza to, że antybiotyk jest zły, ponieważ infekcję bakteryjną wyleczymy jedynie za pomocą antybiotyku.