Przed położeniem tynku, malowaniem i tapetowaniem konieczne jest oczyszczenie i wyrównanie podłoża. Zaniedbanie tych kwestii istotnie wpłynie efekt dekoracyjny wykańczanego wnętrza.

Kompleksowy remont mieszkania nie może obejść się bez położenia gładzi gipsowej, co jest bardzo istotnym elementem wykończenia każdego wnętrza. Zanim bowiem zaczniemy malować sufit czy tapetować ścianę, powinniśmy wyrównać (wygładzić) powierzchnię, którą będziemy zdobić. W przeciwnym razie końcowy efekt dekoracyjny będzie niezadowalający. Innymi słowy: w odnowionej ścianie czy suficie będą widoczne ubytki (dziury) i nierówności (grudki).

Prace wstępne

Jak radzą specjaliści z krakowskiej firmy remontowo – budowlanej Lukimar – „Szpachlowania wymagają z reguły tynki cementowe, cementowo-wapienne, wapienne i gipsowe.

Jednak przed przystąpieniem do prac zasadniczych musimy oczyścić podłoże z kurzu, pyłu, starej tapety lub farby oraz ewentualnych zacieków. W tym celu korzystamy ze szpachelki i papieru ściernego.

Później upewniamy się, czy podłoże wymaga zagruntowania. Tak nazywa się proces nanoszenia farby podkładowej, która poprawia przyczepność gładzi i farby nawierzchniowej.

Gruntowanie jest obowiązkowe przy nowych ścianach (dotyczy to także powierzchni w budynkach w stanie deweloperskim, które zwykle są pomalowane emulsją kiepskiej jakości). Tynk i rodzaj wykończenia nie mają tu większego znaczenia. Zagruntować trzeba każde podłoże, z którego usunięto starą powłoką malarską. Ponadto gruntowanie wykonuje się w odniesieniu do podłoży pylących, sypkich i nasiąkliwych. Farba podkładowa jest również wymagana, gdy usuwamy plamy, zacieki oraz miejscowe ubytki.

Gruntowanie wzmocni podłoże i wyrówna jego chłonność, która nie może być ani zbyt duża, ani zbyt mała. Wykonanie tzw. gruntu zwiąże luźne cząstki znajdujące się w podłożu i sprawi, że powierzchnia zyska jednolitą fakturę. Pozwoli to zmniejszyć zużycie farby nawierzchniowej (warstwy ostatecznej).

Nałożenie środka gruntującego nie zawsze jest konieczne. Zwolnione są z niego powierzchnie pokryte powłokami lateksowymi lub akrylowymi, które znajdują się w dobrym stanie. Jak to ocenić? Wystarczy przetrzeć ścianę dłonią. Czysta skóra to znak, że gruntowanie można pominąć.

Co się stanie, gdy nie wykonamy gruntu, kiedy jest to wskazane? Farba będzie pękać i się łuszczyć. Kłopoty mogą wystąpić już w trakcie zrywania taśmy malarskiej, gdyż niezagruntowana powłoka ma kiepską przyczepność.

Prace zasadnicze

Gładź gipsową mieszamy z zimną wodą wedle instrukcji znajdującej się na opakowaniu. Następnie przy pomocy kielni i pacy nanosimy pierwszą warstwę – pokrywającą. Powinna być ona cienka, tj. nie przekraczać 3 mm. To w zupełności wystarczy, by zniwelować małe nierówności.

Co w przypadku większych chropowatości? Konieczna będzie druga powłoka – wykańczająca. Nakładamy ją po uprzednim wyschnięciu i wyszlifowaniu tej pierwszej.

By nieco oszczędzić czasu, można zastosować gładź, którą nanosi się metodą „mokre na mokre”. Wówczas nie musimy czekać na całkowite wyschnięcie pierwszej powłoki, tylko po 20 minutach przystąpić do wykonywania drugiej.

Warto wiedzieć, że poza efektem gładkich ścian szpachlowanie ma także inne zalety. Gips jako ekologiczny materiał nie wydziela szkodliwych substancji. Dość dobrze wchłania wilgoć i szybko oddaje ją do otoczenia.