Chyba każdemu doskonale wiadomo, że otrzymanie kredytu w banku jest obecnie niezwykle trudne. Wskutek trzęsienia ziemi, jakim dla świata globalnej ekonomii był kryzys finansowy z roku 2008, banki zostały zmuszone do radykalnego zaostrzenia polityki kredytowej. przez co kredyt bankowy może być obecnie uważany za rozwiązanie niemalże elitarne, dostępne jedynie dla niewielkiego odsetka obywateli.

Mimo to wiele osób, którym nie udało się uzyskać pożyczki od banku, stara się uniknąć korzystania z najbardziej oczywistej i, obiektywnie patrząc, najbardziej atrakcyjnej alternatywy, czyli firm pożyczkowych. Dlaczego? Wydaje się, że przyczyną upowszechnione stereotypy i obiegowe przekonania na temat świadczących usługi w zakresie szybkich pożyczek gotówkowych.

Czy firmy pożyczkowe to lichwa?

Oczywiście, dla kogoś posiadającego merytoryczną wiedzę na temat polskiego sektora pożyczek pozabankowych pytanie zawarte w tytule tego akapitu może się wydawać absurdalne, a jednak wielu potencjalnych konsumentów postrzega branżę firm pożyczkowych właśnie w ten sposób.

Gdzie szukać przyczyny tego nieporozumienia? Z całą pewnością, złą reklamę całemu sektorowi robi kilka firm o marginesowym znaczeniu. Należy jednak pamiętać, że w sektorze firm pożyczkowych funkcjonuje wiele rzetelnych podmiotów, który niczym nie różnią się od firm świadczących innego rodzaju usługi, a więc na przykład dostawców internetów lub telefonii komórkowej.

To po prostu czyjeś biznesy, które bazują na świadczeniu usług w zakresie pożyczek gotówkowych. Czy każda chwilówka jest oprocentowana na 40% i obwarowana licznymi dodatkowymi punktami, dzięki którym w razie problemów z terminową spłatą pożyczki firma windykacyjna natychmiast rzuci się nam do gardła? Oczywiście, że nie. Większość firm z sektora pożyczek pozabankowych stara się budować swoją pozycję tak, jak dzieje się to w innych branżach, a więc poprzez stopniowo zyskiwania uznania klientów oraz czynienie swojej oferty coraz bardziej atrakcyjną.

Oczywiście, pożyczka pozabankowa jest wyżej oprocentowana, niż kredyt w banku, ale wynika to po prostu z faktu, że, w odróżnieniu od banków, firmy pozabankowe nie mają do dyspozycji całego szeregu instrumentów wspomagających, których istnienie jest finansowane z pieniędzy podatników(wiadomo przecież, że jeśli bank prowadził nieodpowiedzialną politykę i znalazł się na skraju bankructwa, to jego ratowania spada na barki budżetu państwa; firmy pożyczkowe nie mają tego luksusu, muszą działać całkowicie samodzielnie).

Reasumując: czy można racjonalnie argumentować za tym, że firmy pozabankowe należą do podmiotów, które należy omijać z daleka? Odpowiedź brzmi: nie. Jeżeli potrzebujemy pieniędzy na unormowanie naszej sytuacji materialnej albo, na przykład, na rozkręcenie zyskownego biznesu, to właśnie usługi profesjonalnej firmy pożyczkowej będą dla nas jedyną dostępną możliwością. Uzyskanie pożyczki w banku dla większości obywateli raczej nie wchodzi w grę, a pożyczanie pieniędzy od rodziny lub znajomych to rozwiązanie, które prawie zawsze przynosi o wiele więcej szkody, niż pożytku.

Więcej informacji
Artykuł został dostarczony przez firmę https://www.centrumpozyczek360.pl, która posiada rozległą i głęboką wiedzę o szybkich pożyczkach na raty.