Styl wnętrz: jeden czy wiele?

Jedni z nas dobrze czują się w ujednoliconych przestrzeniach, które dla innych szybko okazują się zbyt monotonne i w efekcie nudne. Czy istnieje złoty środek przy wyborze ilości stylów?
Wiele osób urządzających swój nowy dom lub mieszkanie staje przed pytaniem: każdy pokój w tym samym stylu, czy inny styl w każdym pokoju? Oba rozwiązania sprawdzają się w życiu codziennym i oba mają swoich wyznawców. Na co więc się zdecydować?

Pomieszczenia w stylu mono

Beżowe ściany i białe meble w kuchni, kremowe tapety i jasne dekoracje w przedpokoju, jasnobrązowe zasłony i kanapa w kolorze écru w salonie… Brzmi jednolicie? Projekty domów i mieszkań są często przygotowywane właśnie w taki sposób. Zwolenników jednolitego stylu na całej powierzchni mieszkalnej nie brakuje, bowiem są wśród nas osoby, które czują się spokojniej i stateczniej w monolitowej przestrzeni. Jest to często efekt decydowania się każdorazowo na swoją ulubioną paletę barw i meble oraz dodatki w podobnym stylu, które harmonijnie z sobą współgrają. Dzięki takiemu rozwiązaniu cały dom lub mieszkanie może sprawiać wrażenie jednej, ogromnej przestrzeni. Kopiowanie stylu w każdym pomieszczeniu może dawać pewne poczucie bezpieczeństwa i jest wybierane przez osoby, które nie przepadają za ryzykiem w życiu codziennym i są z charakteru raczej zachowawcze. Takie rozwiązanie ma jednak kilka wad, a jedną z nich jest zwyczajna nuda, która może wkraść się już po kilku latach mieszkania. Przesyt spowodowany zbyt dużą ilością jednego koloru i brak pozytywnych zaskoczeń może popchnąć do całkowitej zmiany aranżacji, co może okazać się kosztowne przy jednoczesnym remontowaniu wszystkich pokoi. Na szczęście można w prosty sposób nadać ujednoliconym przestrzeniom nowego charakteru poprzez zmianę dodatków na bardziej różnorodne i wyróżniające się. To pozwoli nadać w szybki i niedrogi sposób nowego blasku tym mieszkaniom, które nieco się już „opatrzyły” domownikom.

Co pokój, to inna historia

Całkowicie białe mieszkanie lub dom opływający tylko i wyłącznie w błękity mogą zadziałać jak alergen na wiele osób. Uniwersalna przestrzeń może dla wielu osób po prostu się „przejeść”, a cały dom sprawiać wrażenie miejsca bez duszy. Osoby lubiące bawić się stylem, teksturami i kolorami z pewnością poczują się znacznie lepiej w mieszkaniu różnorodnym, w którym każde pomieszczenie opisuje osobną historię. Staroangielska kuchnia, salon w stylu prowansalskim i nowoczesna łazienka wypełniona światłami LED? To oczywiście możliwe! Choć takie rozwiązanie jest nieco niebezpieczne, przez ryzyko zapanowania ogólnego chaosu, to świadomie wprowadzone może cieszyć domowników i zachwycać gości przez wiele długich lat. Można bowiem zdecydować się na jeden element wspólny w każdej przestrzeni, który sprytnie nawiąże dialog pomiędzy sypialnią, a jadalnią (np. tiulowe zasłony), lub połączyć pokoje jednolitą deską podłogową. Dzięki takiemu rozwiązaniu usatysfakcjonowani będą ci, którym podoba się wiele stylów jednocześnie i nie chcą decydować się na aranżacyjne kompromisy. Jeszcze innym rozwiązaniem, są projekty domów w stylu eklektycznym, czyli takim, który zbiera i zespala elementy pozornie nieprzystających do siebie konwencji. Taka stylistyka już od kilku sezonów święci swoje triumfy i nic w tym dziwnego – wnętrza urządzone w taki sposób wyglądają obłędnie. Połączenie kwiecistej tapety z nowoczesną, skórzaną kanapą? Dlaczego nie. Urządzanie mieszkania w ten sposób może okazać się świetną, niekończącą się zabawą!